Opinie
-
Wysłany na
Stosuje leśną różę od tygodnia, zarówno ja jak i mój mąż. Zapach unisex zarówno dla kobiet jak i mężczyzn. Pot jest przy intensywnym wysiłku ale nie śmierdzi, daje radę cały dzień. Minus jest taki, że czasami zostawia ślad pod pachami na ubraniach. Na szczęście w temperaturze 30 stopni spiera się. PolecamZalety:- ładnie, intensywnie pachnie
- pot nie śmierdzi
Wady:- zostawia ślady na ubraniach
-
Wysłany na
Jestem osobą, która używała blokerów i kulek vichy stress control - dezodoranty szpaków są rewelacyjne. Skończyłam słoiczek weny (cudny) i teraz zaczęłam leśną różę. Jeśli chodzi o hamowanie potu - w normalnych sytuacjach codziennych nie pocę się, przy stresie pot się pojawia, ale nigdy nie śmierdzi. Naprawdę zapach jest ładny przez cały dzień. Wypróbowany również podczas ćwiczeń - pachą mokra, ale zapach idealny. Zero smrodka. Leśna róża ma zapach, który podpasuje osobom lubiącym różę :) nie jest nachalny, bardzo naturalny i delikatny, ale jednak wyczuwalny. Mój mąż twierdzi, że ciało pięknie po nim pachnie :) poprzedni słoiczek wystarczył mi na 1,5 miesiąca, podejrzewam, że nakładałam go za dużo, bo o wiele więcej niż teraz Róży. Teraz wystarcza mi tak pół szpatułki na obie pachy. Będę kupować już od teraz tylko 4szpakowe deo:)Zalety:- - skuteczność - człowiek się poci, ale nie śmierdzi
- - piękny zapach (i dla kobiety i mężczyzny)
- - łatwa aplikacja
- - można później wykąpać się w morzu czy jeziorze :)
- - ze względu na codzienne nakładanie robimy delikatny peeling (?) ewentualnie jest to kwestia dodatku olejków (albo jedno i drugie), skóra pod pachami jest miękka i gładka
Wady:- - nie można kupić weny i leśnej róży w dwupaku :)
-
Wysłany na
Jeżeli ktoś chce żeby zamiast potu czuć nadzienie różane z pączka to polecam! Nawet moja teściowa się w nim zakochała!Zalety:- Zapach
- Działanie