Mydlarnia Cztery Szpaki - MYDŁO DZIEGCIOWE na problemy skórne
  • Mydlarnia Cztery Szpaki - MYDŁO DZIEGCIOWE na problemy skórne
  • Mydlarnia Cztery Szpaki - MYDŁO DZIEGCIOWE na problemy skórne
  • Mydlarnia Cztery Szpaki - MYDŁO DZIEGCIOWE na problemy skórne
  • Mydlarnia Cztery Szpaki - MYDŁO DZIEGCIOWE na problemy skórne

MYDŁO DZIEGCIOWE na problemy skórne

23,00 PLN
Brutto
Dostępność: Na stanie

Mydło z dziegciem na problemy skórne

Drugie, tuż po węglowym, mydło do zadań specjalnych, nieocenione w walce ze schorzeniami skórnymi takimi jak łuszczyca, łupież czy egzema. I jednocześnie pierwsze o tak specyficznym, niepowtarzalnym i mocno kontrowersyjnym aromacie (wyczuwalne nuty: wędzarnia/stare skarpety/wędlina/smoła/kiepy/wstaw dowolne określenie). Co ciekawe - istnieje liczne grono osób, które przepadają za tym specyficznym aromatem. To kosmetyk jedyny w swoim rodzaju - stosunkowo wysoka cena produktu wynika z trudnego procesu produkcji tego mydła.

Przeczytaj pełny opis produktu
  • Polityka bezpieczeństwa (edytuj za pomocą modułu „Bezpieczeństwo klienta”) Polityka bezpieczeństwa (edytuj za pomocą modułu „Bezpieczeństwo klienta”)
  • Zasady dostawy (edytuj za pomocą modułu „Bezpieczeństwo klienta”) Zasady dostawy (edytuj za pomocą modułu „Bezpieczeństwo klienta”)
  • Zasady zwrotu (edytuj za pomocą modułu „Bezpieczeństwo klienta”) Zasady zwrotu (edytuj za pomocą modułu „Bezpieczeństwo klienta”)

Drugie, tuż po węglowym, mydło do zadań specjalnych, nieocenione w walce ze schorzeniami skórnymi takimi jak łuszczyca, łupież czy egzema. I jednocześnie pierwsze o tak specyficznym, niepowtarzalnym i mocno kontrowersyjnym aromacie (wyczuwalne nuty: wędzarnia/stare skarpety/wędlina/smoła/kiepy/wstaw dowolne określenie). Co ciekawe - istnieje liczne grono osób, które przepadają za tym specyficznym aromatem. To kosmetyk jedyny w swoim rodzaju - stosunkowo wysoka cena produktu wynika z trudnego procesu produkcji tego mydła.

Działanie:

Okej, przejdźmy do rzeczy. Dodany w ilości 2% masy mydła dziegieć brzozowy jest pozyskiwany naturalnie podczas procesu suchej destylacji drewna brzozowego, zwanego pirolizą*. Występuje w postaci oleistego płynu o ciemnym zabarwieniu, charakteryzującego się ostrym zapachem. Zawiera m.in. betulinę, gwajakol, ksylen, fenol oraz substancje żywiczne, kwasy organiczne, fitoncydy. Ma działanie odkażające, przeciwświądowe, antyseptyczne, przeciwzapalne, przeciwpasożytnicze, przeciwłupieżowe i przeciwgrzybiczne i keratoplastyczne (dzięki nim zmiękcza warstwę rogową naskórka). Sporo tego, nie? Bo dziegieć to dobro - potrafi zdziałać na rzecz problematycznej skóry prawdziwe cuda i wyleczyć to, z czym nic innego do tej pory nie mogło sobie poradzić.

Oprócz tego dziegieć niesie ze sobą również efekt delikatnego znieczulenia, co ma pozytywny wpływ na samopoczucie osób z problemami skórnymi, doskonale bowiem łagodzi ich objawy. Jest również wspaniałym środkiem pielęgnującym. Jedna substancja - mnóstwo pozytywnych właściwości.

Mydło dziegciowe polecamy więc w szczególności osobom borykającym się z problemami, o których wspominaliśmy wyżej. Ta wielozadaniowa kostka powinna poradzić sobie między innymi ze świądem, trądzikiem, uporczywie powracającymi zaskórnikami i łupieżem (tak - można bez obaw myć nim włosy).

*Piroliza jest procesem termicznym polegającym na rozkładzie drewna bez dostępu powietrza, w retortach ogrzewanych z zewnątrz do temperatury 500 °C (podajemy za Wikipedią).

Mydło dziegciowe pakujemy dodatkowo do wysyłki w szczelne torebki, jednak ich aromat jest na tyle silny, że kurier czy listonosz prawdopodobnie będzie umierał z ciekawości (i oby tylko z tego powodu), zastanawiając się, co też właśnie Ci przywiózł. To mydło przewyższa ceną inne kostki Mydlarni Cztery Szpaki, ponieważ jego produkcja jest dużo trudniejsza i bardziej czasochłonna. Specyfika tego kosmetyku pozwala nam na tworzenie partii mniejszych niż standardowe.

W większości spotykamy się z bardzo pozytywnym odzewem odnośnie działania naszego mydła dziegciowego, weź jednak pod uwagę, że ze względu na różne typy cery i źródła występowania problemów skórnych, nie jesteśmy w stanie dać Ci stu procent gwarancji, że w Twoim przypadku zadziała zgodnie z Twoimi oczekiwaniami.

Właściwości:

Olej kokosowy - pozyskiwany z kopry kokosowej, działa przeciwgrzybiczo, antywirusowo, i antybakteryjne (dzięki wysokiej zawartości kwasu laurowego).

Masło Shea - odżywcza i witaminowa bomba niezastąpiona w przyspieszaniu procesu regeneracji skóry - tworzy również naturalny płaszcz ochronny i chroni ją przed szkodliwymi czynnikami z otoczenia.

Oliwa z oliwek - chroni skórę przed nadmierną utratą wody, niwelując tym samym nadmierne przesuszenie; pozostawia ją miękką i wygładzoną.

Olej rycynowy - działa dezynfekująco i przeciwzapalnie; łagodzi różnego rodzaju podrażnienia i jest pomocny w walce z chorobami skórnymi.

Dziegieć brzozowy - ma działanie odkażające, przeciwświądowe, przeciwzapalne, przeciwpasożytnicze i przeciwgrzybicze.

Sposób użycia:

Włóż kostkę pod strumień wody, namydl kilka razy w dłoniach, żeby uzyskać pianę i oczyść nią skórę całego ciała. Mydła możesz używać również do mycia włosów i skóry głowy.

Waga:

110 g

Wymiary kostki:

Ok. 8x5x3 cm

Skład:

Zmydlone: olej kokosowy, oliwa z oliwek, masło shea, olej rycynowy, dziegieć brzozowy.

INCI:

Sodium cocoate, sodium shea butterate, sodium sunflowerate, sodium ricinoleate, birch tar oil.

Nasze mydła tworzymy ręcznie metodą na zimno. Nie używamy maszyn i skomplikowanych algorytmów – cały proces to czyste rzemiosło. Każda kostka jest dzięki temu nieco inna i nie zawsze wygląda tak, jak ta na zdjęciu.
Kosmetyk wegański - produkt stworzony bez użycia surowców pochodzenia zwierzęcego.


OPINIE

108
174 Przedmioty

Dodaj opinię !

katarzyna wieczorek-borek
2019-10-27

Niezwykłe mydło o niezwykłym zapachu-tak bardzo specyficznym ,,wędzonym"ale nie jest to zapach męczący dla nosa. Mąż używa na całe ciało-myje nim również brodę i twarz i jest bardzo zadowolony. Ja spróbowałam umyć twarz i faktycznie super-zero ściągnięcia, wysuszenia, twarz oczyszczona.Polecam

Michał Pietrzak
2019-10-21

Zapach (wyczuwalna wędzonka i smoła) z pewnością nie każdemu przypadnie do gustu, kostka zostawiona w mydelniczce niestety bardzo szybko wypełnia całe pomieszczenie, ale po pokrojeniu na mniejsze porcje problem znika. Jednakże wszystko wynagradza działanie mydła, używam go od kilku tygodni i zauważyłem poprawę, skóra jest zdecydowanie czystsza, nie świeci się, przebarwienia znikają. Zdecydowanie polecam

Sylwia
2019-10-21

W moim przypadku efekty zauważyłam po około 2 tyg, użytkowania- także przekonuję innych początkujących, żeby się nie zrażali, jeżeli po dwóch użyciach nie ma efektów ;) Zmagam się z ŁZS i chciałam się przekonać czy owe mydło z tym poradzi, albo czy chociaż nie zaszkodzi. Powiem tak, do mycia twarzy oraz ciała- rewelacja. Na co dzień stosowałam bardzo drogie preparaty apteczne (kto się z tym zmaga ten na pewno wie o co chodzi..), które niekiedy zamiast pomóc to mimo obietnic producentów działały wręcz na niekorzyść. Mydło dziegciowe nie tylko łagodzi objawy ŁZS ale poradziło również z niewielkimi wypryskami, które pojawiały się na dekolcie. Fakt- wysusza skórę twarzy, ale po myciu stosuję odpowiedni krem i jest ok. Niestety, ze skórą głowy sobie nie poradziło :( Podsumowując, w moim przypadku sprawdza się do mycia twarzy i ciała. Co do zapachu to wcale nie jest taki zły, mi się nawet podoba ;) chciałabym również podziękować przemiłej Pani, która pracuje w mydlarni w Białymstoku, bardzo mi pomogła, przekazała cenne porady- obsługa na medal! Pozdrawiam!

Natalia Dudek
2019-10-13

Dostałam próbkę tego mydła na Ekocudach w Gdańsku — do tej pory dziegieć kojarzył mi się tylko z lekarstwem na świerzb z oddziału dermatologii, ale okazało się, że zapach nie jest zły i choć specyficzny, to ma swój urok. Mój chłopak jest dla odmiany absolutnie zauroczony, bo przypomina mu zapach babcinego mydła :) W użyciu bardzo delikatne mydło, pani z targów zasugerowała, że można stosować to mydło do higieny intymnej przy infekcjach i na pewno skorzystam z tej rady. Dziękuję.

Lia
2019-09-25

Katharsis - autentycznie. W życiu się taka czysta nie czułam 8D Zapach? Jest, faktycznie, wędzarnia-smoła (ważny fakt: mam super węch, może dlatego że mam niedosłuch... 8D), 1. mycie było czuć, 2. ? przyzwyczaiłam się, 3. ? już mi pachnie swoją naturalną dobrocią! Po prostu, pachnie jak coś naturalnego, teraz drażnią mnie chemiczne zapachy. Twarz? (naczynkowa, trądzik różowaty) jednolita, porcelanowa jak nigdy. Plamki na skórze wywołane lekami? Jak ręką odjął. Grzechy? Zmyte.<br /> Moja mama mówi, że po naszym myciu w łazience czuć martwe myszy. Haters gonna hate. 8D <br /> 11/10, Wasza skala jest za mała ;)

Sylwia Osyda
2019-09-22

Zapach nie jest taki straszny- jest w nim wręcz coś intrygującego, chociaż chyba najlepszym opisem tego zapachu jest "pachnie jak coś, co działa"... i działa! Z krostkami na plecach poradził sobie świetnie!

Katarzyna Pośpiech
2019-09-12

Najlepsze. Po pewnym czasie można ten zapach nawet polubić. No dobra, nie do końca ;-), ale jest swietne - zaprzeczalnie i po prostu łatwiej go znieść widząc i wiedząc, jak działa. Najlepsza rzecz do mycia twarzy typu acne prone - oczyszcza, nie podrażnia, normalizuje. Pokochałam od pierwszego umycia.

Dominika Niemyjska
2019-09-10

Dla efektów da się wytrzymać zapach. Genialny na trądzik!

Lucibal
2019-08-25

śmierdzi jak pierwszy krąg piekła, ogólnie to kiedy pierwszy raz umyłem nim twarz to musiałem usiąść od tego zapachu, poza wymienionymi aromatami udało mi się wyczuć dodatkowo gorący asfalt, zaś mój ojciec wyczuł zużyty smar do łożysk. Ogólnie wali nieziemsko <br /> ALE<br /> od dzieciaka miałem porblem z :<br /> wągrami <br /> trądzikiem<br /> zaczerwienieniami skóry <br /> złuszczaniem naskórka w okolicach paznokci<br /> przesuszeniem skóry<br /> i paroma pomniejszymi problemami<br /> PO PIERWSZYM użyciu tego mydła zniknął w większości trądzik i wągry, w pełni przesuszenia i zaczerwienienia. po mniej więcej miesiącu stosowania raz w tygodniu w zasadzie te problemy mam tylko ostatniego dnia ale zdecydowanie mniej nasilone. Zacząłem od zeszłego tygodnia stosować to co trzeci dzień i jak narazie jest genialnie. Ogólne właściwości cudotwórcze sprawiają że zapach jest do zniesienia =) <br />

Izabela Siwiak-Kulig
2019-08-24

Mąż ma łuszczycę i łojotokowe zapalenie skóry. To mydło daje radę! A zapach albo nie jest aż taki zły albo się przyzwyczaiłam ;)

Weronika
2019-08-21

Zapach mydła wyczuwalny w całym domu po kąpieli, ale domownicy się już przyzwyczaili. Używam od 3 tygodni, miałam suche uczulenie na rękach, nie mogłam się go niczym pozbyć, a wystarczyło wcześniej kupić to oto śmierdzące mydełko i kłopot z głowy po kilku użyciach. Jestem ZACHWYCONA, kupię ponownie, ale do ciała - do moich kręconych włosów się nie sprawdziło niestety, były zbyt szorstkie więc zmyłam i umyłam zwykłym szamponem :)

Iwona Gębicz
2019-08-18

Niestety mimo codziennych prób zaprzyjaźnienia z zapachem dziegciu nic z tego nie wyszło. Jednak to, co mydło czyni ze skórą w pełni rekompensuje jego, jak to zostało ujęte w opisie "kontrowersyjny atomat". Warto wytrwać chwilę z jego zapachem, a odwdzięczy się gładką i delikatną skórą przez resztę dnia lub nocy. Dużą kostkę kroję na mniejsze porcje i po osuszeniu przechowuję zamknięte w słoiku niczym skarb ;)<br /> Zdecydowanie polecam!

Monika
2019-07-12

To mydło jest cudowne. Już wcześniej korzystałam z kosmetyków zawierających dziegć, najczęściej szampony, ale nie dawały tak dobrych efektów jak mydło od 4szpaki. Zmiany łuszczycowe złagodniały, zaczeły sie goić. Lubię nawet ten charakterystyczny zapach, jak z ogniska. Polecam gorąco.

Olkiee
2019-06-25

To mydło naprawdę działa. Mojemu mężowi poznikały wszystkie problemy skórne, a miał zdiagnozowane łojotokowe zapalenie skóry i ani śladu po tym. Ja miałam problemy z podrażnieniami po goleniu na nogach i problem rozwiązany. Co do zapachu, ja go lubię ;)

e bogu
2019-06-02

Mydło - nie kłamią - ma zapach wędzonki/kiepów albo czegoś baaardzo zdrowego i to mnie przekonuje do stosowania przy myciu twarzy. Skóra pozostaje dobrze nawilżona, więc rezygnuję z żelów. Kroję na małe paseczki i zabieram na każdą wycieczkę ;)

Katarzyna Wieźlak-Zawadzka
2019-05-17

Do zakupu przekonały mnie opinie, jak również opis zapachu - bezbłędny, aczkolwiek wzbudzający pewne obawy. ;) Do użycia zaś niezbyt dobry humorek mojej trądzikowej cery, która nagle stwierdziła, że nie chce współpracować. Użycie mimo, że dość uciążliwe przez zapach, pozostanie w moich codziennych rytuałach właśnie przez wręcz zbawienne działanie na skórę - złagodziło stan zapalny, odblokowało pory, teraz sprawiając, iż z dnia na dzień jej stan staje się lepszy. Dla odważnych, ale całkowicie godne polecenia. Co więcej, relatywnie duża zawartość dziegciu w porównaniu z innymi mydłami takowego rodzaju dostępnymi na rynku.

Katarzyna Górniewicz
2019-05-16

Po kilku tygodniach stosowania, póki co, mydło nie pomogło na łzs, ale i tak polecam. Pieni się bardzo dobrze, i co dla mnie ważne, piana jest gęstsza niż piana szamponów z butelek, w związku z czym nie tak łatwo dostać jej się do oczu. Skóra głowy pozostaje dłużej świeża. Wcześniej myłam włosy co 2 dni, a mydłem dziegciowym myję spokojnie co 3 dni. Zapach intensywny, ale mi nie przeszkadza. Szybko wietrzeje z włosów, ręczników i pościeli. Nie wyczuwam w nim petów czy starych skarpet. Włosy podczas spłukiwania wydają się tępe czy splątane, ale nic z tego. Po chwili są gładkie, nie plączą się i nie potrzebują odżywki do rozczesania. Kostka jest wydajna, wystarcza spokojnie na 15-20 myć włosów długości do łopatek. Stosuję od 3 miesięcy i nie przestanę.

Róża Kurpios
2019-05-15

do ciała i włosów naprawdę bardzo dobre, do twarzy niestety za silne i podrażnia :( Zapach to połączenie dymu ogniskowego z papierosowym, wyczuwalny na włosach po umyciu. Najlepiej trzymać w zamkniętej mydelniczce. Wydaje mi się, ze troche przyciemnia włosy. Mydełko łatwo się pieni i jest przyjemne w użytkowaniu a co najwazniejsze - działa!

Róża
2019-05-14

Produkt oceniam bardzo dobrze, mimo zapachu dymu z ogniska i papierosów ,ktory jest dla mnie bardzo silny, może dlagtego że nie palę ;) odradzam do twarzy, bardzo mnie podrażniło. Za to stosuję do włosów raz w tygodniu i do ciała zamiast żelu pod prysznic. Skóra głowy przestała swedzieć jak wściekła po 1 razie, ciało po kąpieli smaruję balsamem a w tym czasie mydełko sobie schnie przed zamknięciem z mydelniczce. Włosy się oczywiście musza przyzwyczaić do mydła i mam wrażenie, że je trochę przyciemnia. Pieni się ładnie i łatwo, mydełka od szpaków są miekkie i przyjemne w stosowaniu.

Em
2019-05-14

Od ok. dwóch lat borykam się z problemem skóry twarzy, którego na ten moment żaden dermatolog nie był w stanie zdiagnozować. Raz usłyszałam łojotokowe zapalenie skóry (dermatolog nawet nie spojrzał na moją twarz, skupił się na łupieżu, który mnie wtedy dodatkowo dręczył - chociaż może to wszystko (<br /> [problemy skóry głowy, twarzy] było spowodowane jednym i tym samym), kolejna wizyta i diagnoza: przewlekła alergia, a za trzecim razem, usłyszałam, że nic mi nie jest przecież i wtedy się poddałam. Problemy zaczęły się od niewielkich plamek na policzkach, które rozprzestrzeniły się na całe policzki i skronie. Swędziało, piekło, robiło się czerwone (popękały mi trochę naczynka przez to) i nie dało się uspokoić nawet sterydami. Jedyne, co przynosiło ulgę to okłady z wody z octem jabłkowym (tak!). Zrobiłam badanie na obecność nużeńca na policzkach (jeszcze na początku moich problemów, o czym powiedziałam dermatologowi) i wynik był pozytywny. Dermatolog wypisał mi Soolantrę (przy leczeniu trądziku różowatego), używałam - nic nie pomogło. Nie będę nawet opisywać wszystkiego, czego wypróbowałam i dopiero to mydło, którego używam od 3 tygodni, przyniosło mi ulgę. Po dwóch latach męczarni moja skóra wygląda po prostu dobrze. Trochę się boję w to uwierzyć (żeby się po raz kolejny nie rozczarować), ale może to nie jest chwilowa poprawa i naprawdę udało mi się pozbyć tego cholerstwa? :) zobaczymy. Niezaprzeczalną prawdą jest to, że tak znacząca poprawa nastąpiła po wprowadzeniu tego mydła. Myję nim twarz codziennie rano, a później wklepuję krem, którego używam od lat (używałam jeszcze przed pojawieniem się problemów). Naprawdę polecam. Nie wiem, czy każdemu pomoże tak, jak mi, ale przy tych wszystkich pieniądzach, które wydajemy, szukając pomocy, wydaje mi się, że ten wydatek jest naprawdę niewielki. Jak wynika z pozostałych komentarzy, nie jestem pierwszą osobą, której to mydło pomogło.

Agnieszka Sotor
2019-04-02

Doskonały produkt! Pomaga zwłaszcza skórze z łuszczycą, również z łuszczycą skóry głowy - można bez problemu myć nim włosy. Skóra jest ukojona, mniej swędzi, włosy są lśniące i puszyste.

Anna Kiełbaszewska
2019-03-27

Będę kolejną osobą, która poleca mydełko. Zapach jest specyficzny, ale działa cuda. Od pół roku mam problem z bardzo tłustą cerą i skórą głowy. Kosmetyki/preparaty od dermatologa nie pomogły. Myję twarz i włosy 2 razy w tygodniu, ponieważ zapach mydła jako kosmetyku na co dzień jest za mocny. Mimo takiego stosowania 1-2 w tygodniu, mydło działa. Twarz mi się tak nie błyszczy i skóra głowy się uspokoiła. Warto spróbować.

Olga D.
2019-03-21

Nie pachnie tak źle - idzie się przyzwyczaić ;). Nie zauważyłam poprawy cery, ani zniknięcia łupieżu, szkoda. Ale muszę przyznać, że mydło jest naprawdę świetne. Dobrze oczyszcza, skóra jest po nim lekko napięta, ale nie przesuszona (nawet bez kremu). Włosy są świeże przez dłuższy czas. Super się pieni, ma przyjemną konsystencję, bardziej kremową od zwykłych mydeł. Chociaż nie widzę wielkich efektów, jeszcze tu wrócę. Pewnie spróbować czegoś innego ;)

Katarzyna Szymkowiak
2019-03-11

Zapach mi kompletnie nie przeszkadza, bo mydełko działa cuda! Idealny do cery problematycznej

Kasia. Po
2019-02-28

Mam wątpliwości czy mydło nadaje się akurat do skóry TWARZY, ponieważ ma w składzie masło SHEA które może źle służyć skórze tłustej. Gdyby zamienić ten składnik na inny byłoby ok

Kasia. O
2019-02-28

Mam wątpliwości czy mydło nadaje się akurat do skóry TWARZY, ponieważ ma w składzie masło SHEA które może źle służyć skórze tłustej. Gdyby zamienić ten składnik na inny byłoby ok

marszalek.anka
2019-01-24

Opinia od brata, któremu kupiłam <br /> mydło na problemy skórne (łuszczyca) - zwykłe kosmetyki a nawet leki od dermatologa przynosiły minimalna różnice w poprawie stanu skóry a tym mydłem był zachwycony. Powiedział mi że nie spodziewał się niczego szczególnego i poza specyficznym zapachem mydło jest rewelacyjne.

dewa1
2018-11-24

To mydło jest warte każdej złotówki. Od ośmiu lat borykam się z trądzikiem różowatym, przetestowałam kilkadziesiąt dostępnych na rynku produktów aptecznych, zarówno kosmetyków jak i leków, które miały złagodzić stan zapalny skóry, jak i produktów do demakijażu dedykowanych skórze z problemami. Więc kupiłam to mydło, stwierdziłam, że raz kozie śmierć. To mydło dziegciowe to jakaś magia, nie podrażniło, nie wysuszyło a wręcz złagodziło silny, wysiękowy stan zapalny i świąd, który mu towarzyszył. Żaden produkt używany wcześniej nie zadziałał tak szybko i skutecznie - buzia zaczyna się goić i zaczerwienienie przygasa. Z rozpędu (i zachwytu) umyłam nim głowę i tu też się sprawdziło. To chyba będzie mój ukochany kosmetyk na wyjazdy, bo zastąpi mi mydło, szampon i produkt do demakijażu. Zapach jest specyficzny, ale można się przyzwyczaić. Ja w sumie lubię takie drzewne, dymne zapachy. Polecam gorąco!

kinga.antosz
2018-10-17

Mydło rewelacjakupiłam dla męża alergika i faktycznie działa. Nie jest to lek, więc cudów nie czyni, w ale stany zapalne łagodzi. Sama też używam, zostawia bardzo przyjemne uczucie na skórze. Co do zapachu, mi nie przeszkadza. Pachnie ogniskiem

maciejkowy zawrót głowy
2018-07-23

Zapach dziegciu jaki jest ...... każdy czuje :) Ale nie o zapach tego mydła przecież chodzi. Dla mojej łojotokowej cery mydło okazało się wybawieniem. I to szybkim. Wystarczył tydzień by skóra się uspokoiła a czerwone plamy przygasły. Dla wahających się podpowiem, że zapach dziegciu nie wgryza się głęboko w skórę i po zmyciu jest praktycznie niewyczuwalny :)

fantasmagorja
2018-07-18

kupiliśmy je w prezencie naszemu przyjacielowi, który ma łuszczycę. używa mydła i jest zachwycony - jego zmiany skórne 'złagodniały'. zapach jest faktycznie specyficzny - dla mnie to wędzonka albo zapach taty, który zimą musiał dokładać do pieca ;) ale szybko się ulatnia, więc to żaden problem

joanna.kropkowska
2018-07-13

Dziegieć - nie znałam dotychczas. Przekornie zachęcił mnie do kupna opis mydła (boki zrywałam). Mimo odstraszającego opisu zapachu (trochę się bałam otworzyć torebkę z mydłem, ale ciekawość wzięła górę), pierwsze wrażenie: intensywny dym, jak palone liście i aromat drzewny. A potem przypomniały mi się kiepy i już tak zostało :) choć to nie ten sam zapach. Miód na moje syfki - mydełko rzeczywiście ładnie wycisza skórę. Na koniec dnia myję nim twarz, potem na jeszcze wilgotną nakładam serum do twarzy też od 4 szpaków i jestem zrobiona.

olga_urbanowska
2018-06-02

To nie mydło, to jakaś magia. Tyle lat zmagań z problemami skórnymi (zmiany trądzikowe po bokach twarzy i na ramionach), drogie maści, maseczki, wizyty u kosmetyczki i dermatologa, żeby w końcu usłyszeć 'taka twoja natura'. A tu mydło w kostce, którego nawet nie zamówiłam, a dostałam w próbce, okazało się prawdziwym zbawieniem. Jak widać osoby, które tworzą te cuda wiedziały lepiej czego potrzebuję i miały 100% racji. Kupuję kolejne!

Angelika
2018-05-30

Mydło które uratowało mi życie. Najbardziej pomogło mi kiedy po wycieczce do Grecji nabawiłam się strasznie swędzącej czerwonej wysypk. To był koszmar. Slonce, plaża i całe ręce w czerwonych gródkach i robiło się ich coraz więcej. Nie mam pojęcia od czego. Po powrocie do Polski wahając się użyłam mydła dzięgielowego nie mając już naszej w ukojeniu mojej skóry. I to był strzał w dziesiątkę. Mydło po trzech dniach prawie zlikwidowało wszystkie krosty (a męczyłam się z tym tydzień). Ma szerokie zastosowanie. Jestem bardzo zadowolona.

m.karuzela
2018-05-05

Zapach okropny i trudny do zniesienia, ale warto spróbować dla dobra skóry. Dobre właściwości antyseptyczne. Pomocne przy problemach skórnych. Polecam!

Anna Teodorczyk
2018-04-30

Zapach dokładnie taki, jak opisano, aż ciarki przechodzą, ale jeśli kogoś to nie zraża polecam mydło z czystym sumieniem. Nie jest to magiczny środek, który wyleczy wszystkie problemy skórne, ale wybredny użytkownik (w postaci mojego narzeczonego) czuł poprawę i był z niego bardzo zadowolony. Tak więc podaję dalej :D

barbara.karolina.gren
2018-04-23

Zapach mydla jest specyficzny, temu nie moge zaprzeczyć. Choć mi osobiście nie przeszkadza tak jak pozostałym domownikow, wiec warto zamykac je np w mydelniczce, tak aby woń nie była wyczuwalna w całej łazience. Być może na moj zmysł węchu ma świadomość jak wielką ulgę przynosi mojej skórze ten produkt. Od kilku lat zmagam sie z łuszczycą krostkową i to mydło okazało sie strzałem w dziesiątkę. Na niektorych partiach ciała kąpiel z nawet najdelikatniejszymi kosmetykami powodowała zaczerwienienie zmian, świąd i co najgorsze ból. Po kąpieli z tym mydłem nie mam poprostu takich problemow. Dodatkowo mam wrazenie ze delikatnie ściera ono warstwy naskorka ktore powstaja na obszarach objetych zmianami, co jest bardzo wskazane w walce z tą chorobą bo idealnoe przygotowuje skore dozdalszych zabiegow. Nasłuchałam sie już wiele o cudownych i kosztownych aptecznych kosmetykach dla skory z łuszczycą, na kilka niestety dałam sie namowić na początku choroby. Ale z zadnego nie bylam nawet w 1% tak zadowolona. Jednak moja wiara w potęgę naturalnych kosmetyków po raz kolejny mnie nie zawiodła.

mthsun
2018-04-21

Genialne!<br /> <br /> Nie używam już innego mydła, a nie mam wcale problemów skórnych.<br /> Zapach jest fenomenalny. Smoła, dym, szpital - czyli jak porządna, torfowa whisky :)<br /> <br /> Chciałbym, żeby ten zapach utrzymywał się dłużej. Dlaczego nikt nie robi takich perfum?<br /> <br /> Bardzo polecam, to mydło nie tylko dla koneserów ;)

jolanta.zielinska
2018-03-21

mydło jest świetne do łojotokowej skóry mojej córki, bardzo fajnie łagodzi jej zmiany. A do zapachu da się przyzwyczaić ;-)

szparkowska-a
2018-03-21

Po pierwsze, mydło śmierdzi i to dość konkretnie. Ale idąc dalej, zazwyczaj jak kosmetyk posiada naturalny skład i ma pomóc skórze ze skłonnościami do różnych nieprzyjemnych rzeczy - trądzik, to wonne wrażenia estetyczne możemy zostawić w kącie, bo nie one mają grać tu pierwsze skrzypce. Do rzeczy, mydło jest FANTASTYCZNE. Nie podrażnia skóry. Twarz pozostaje dłużej matowa niż po użyciu drogeryjnych kosmetyków. Po użyciu mydła polecam zastosować hydrolat lub inny kosmetyk, który nawilży skórę.

weronika.zmyslowska
2018-01-27

Zapach mydła jest bardzo intensywny, chociaż mi się akurat nawet podoba (polecam każdemu sprawdzić przed zakupem, jeśli jest taka możliwość). Myję nim przede wszystkim twarz. Mydło dziegciowe bardzo mi pomogło ukoić zmiany trądzikowe, twarz po jego użyciu jest bardziej rozświetlona i przebarwienia też wydają się goić zdecydowanie szybciej. Cudotwórca w kostce. Naprawdę warto dać mu szansę :)

kamila.pietrzak
2017-11-15

Mydło rzeczywiście pachnie specyficznie - jak rozmoczone w wodzie pety :) ale jest to zapach do którego można się przyzwyczaić. Zakupiłam je z nadzieją, że pomoże mojej skórze twarzy - delikatna, naczynkową, ale z tendencją do niespodzianek (zaskórniki i pryszcze). Używam od ponad miesiąca, rzeczywiście łagodzi i wycisza miejsca wykwitów. Trochę wysusza skórę, ale uczucie ściągnięcia mija po użyciu hydrolatu oczarowego. Nie widzę może żadnych spektakularnych zmian, redukcji krostek, ale jest dużo lepiej, niż w przypadku używania innych, zwykłych żeli do twarzy. <br /> Za to moja babcia zaczęła myć tym mydłem włosy i bardzo szybko i skutecznie pozbyła się upieżu, a skóra głowy wyraźnie się wyciszyła. Podobnie wszystkie zmiany skórne typu łojtokowego, łuszczycowego itp. się wyciszają i uspakajają.<br /> Polecam zatem serdecznie.

dargaczd
2017-09-06

BARDZO JESTEM NA TAK. <br /> Pierwsze starcie z zapachem: strasznie śmierdzi, okropieństwo (jak słoik z wodą i petami na wyjeździe za domkiem, koło jeziora, znajomych).<br /> Pierwsze starcie na skórze: strasznie śmierdzi, ale... przyniosło mojej schorowanej skórze twarzy tak cudowną ulgę, że umyłam zaraz drugi raz i do tego zostawiłam na 10 minut na twarzy jako maskę i.... BOSKO. <br /> Zapach na twarzy po umyciu wyczuwalny, ale jeśli nałożymy krem to wszystko mija. Dla mnie już nie jest tak intensywny i muszę stwierdzić, że się do niego przyzwyczaiłam i nawet go lubię. <br /> Za ulgę, którą przynosi podczas mycia zdecydowanie więcej niż 5 gwiazdek. <br /> Trądziku nie mam dużo, ale skumulował się na jednym policzku i nie chce zniknąć, nawet po drogim specyfiku od dermatologa. Po prostu piekło mnie w tym miejscu a kiedy dotykałam, to bardzo bolało. Teraz nie piecze, trądziku już prawie nie mam, a do tego twarz po umyciu jest rozjaśniona i wszelkie zaczerwienia 'ujarzmione'. :)

Grażyna Malinowska
2017-09-03

Nie taki dziegć straszny...<br /> <br /> Cóż może jest to jakąś osobistą kwestią, ale w brew pozorom mydło nie wydziela z siebie aż tak intensywnego ,, aromatu'' - jedynie w momencie kontaktu z wodą. Kiedy jest wilgotne czuć jego specyficzny zapach, aczkolwiek nie jest on aż tak natarczywy aby nie dało się go używać. Mi bynajmniej w jakimkolwiek stopniu nie przeszkadza. <br /> <br /> A teraz odnoście właściwości. Mydełko sprawdza się doskonale przy cerze problematycznej i pomaga zwalczać niemiłe niespodzianki, które pojawiają się na skórze. Generalnie, można by je porównać w działaniu do mydła węglowego, jest ono jednak nieco delikatniejsze.<br /> <br /> Podsumowując: polecam, zapach nie jest w cale taki straszny, a mydełko doskonale spełnia swoje zadanie.