

Aromaterapia - działanie olejków eterycznych na ciało i umysł
Zapach jest jednym z pierwszych bodźców, jakie odbiera nasz organizm. Zanim go nazwiemy, ocenimy czy ładny, czy nie koniecznie, ciało już reaguje. To reakcja szybka, automatyczna i często poza naszą świadomością.
Czy zatem, aby na pewno aromaterapia jest jedynie dodatkiem do pielęgnacji czy zabiegów?
Moim zdaniem, popartym doświadczeniem gabinetowym, zdecydowanie nie. Aromaterapia jest elementem pracy z układem nerwowym, emocjami i napięciem – zarówno w gabinecie, jak i w codziennych rytuałach domowych.
Jak organizm rozpoznaje zapach i dlaczego on działa?
Cząsteczki zapachowe pobudzają receptory węchowe zlokalizowane w nabłonku węchowym nosa. Co istotne, sygnał węchowy trafia do mózgu inną drogą niż większość bodźców zmysłowych – omija korę nową, odpowiedzialną za analizę i logiczne myślenie, a dociera bezpośrednio do układu limbicznego.
Układ limbiczny odpowiada m.in. za emocje, pamięć i skojarzenia, reakcje stresowe, poczucie bezpieczeństwa i zagrożenia. To właśnie dlatego zapach działa tak szybko i intensywnie. Może wyciszyć organizm lub go pobudzić, przywołać wspomnienia sprzed lat, zmienić nastrój, a nawet wpłynąć na napięcie mięśniowe i sposób oddychania.
Z perspektywy fizjologii warto dodać, że zapach może wpływać również na sposób, w jaki organizm reaguje na stres. Układ limbiczny pozostaje w ścisłej relacji z osią HPA (podwzgórze–przysadka–nadnercza), która odpowiada za regulację reakcji stresowej i wydzielanie hormonów, takich jak kortyzol.
Odpowiednio dobrane bodźce zapachowe nie usuwają stresu, ale mogą modulować jego odczuwanie – obniżając nadmierne pobudzenie lub wspierając organizm w powrocie do stanu równowagi. Właśnie dlatego aromaterapia znajduje zastosowanie jako element wspierający regulację układu nerwowego, a nie jako szybkie rozwiązanie problemu napięcia.
Z perspektywy neurofizjologii aromaterapia nie jest więc subiektywnym odczuciem, lecz narzędziem, które realnie wpływa na funkcjonowanie układu nerwowego. Jej odbiór pozostaje jednak bardzo indywidualny, zależny od wcześniejszych doświadczeń, stanu psychofizycznego oraz aktualnych potrzeb organizmu.
Indywidualna reaktywność organizmu na zapach
Reakcja na zapach nigdy nie jest całkowicie uniwersalna. Ten sam aromat może działać kojąco na jedną osobę, a u innej wywoływać np. pobudzenie lub dyskomfort. Wynika to z faktu, że węch jest silnie powiązany z pamięcią emocjonalną i wcześniejszymi doświadczeniami zapisanymi w układzie limbicznym.
Zapachy bardzo często uruchamiają skojarzenia, świadome lub nie, związane z konkretnymi sytuacjami, osobami czy stanami emocjonalnymi. Dlatego aromaterapia nie polega na prostym przypisaniu olejku do określonego efektu, lecz na uważnym doborze bodźca, zawsze do aktualnych potrzeb organizmu.
Terapeuci Spa personalizując swoje terapie, skupiają się na obserwacji reakcji ciała i elastycznym podejściu. Aromaterapia nie działa według jednego schematu, działa w relacji z człowiekiem, jego historią i aktualnym stanem psychofizycznym.
Dlaczego aromaterapia działa inaczej w gabinecie spa niż w domu?
Warto wspomnieć, że aromaterapia może działać inaczej w zależności od kontekstu, w jakim jest stosowana. Inaczej oddziałuje w przestrzeni gabinetu czy spa, a inaczej w warunkach domowych – mimo że wykorzystywane zapachy mogą być podobne.
W gabinecie spa aromaterapia funkcjonuje jako element zaplanowanego doświadczenia terapeutycznego. Towarzyszy jej określona intencja, rytuał, cisza, dotyk oraz uważność terapeuty. Organizm szybciej przechodzi wtedy w stan regulacji, ponieważ zapach działa w połączeniu z innymi bodźcami wspierającymi układ nerwowy.
W warunkach domowych zaś aromaterapia pełni inną, równie istotną rolę. Staje się narzędziem codziennej autoregulacji. Pomaga stopniowo obniżać napięcie po dniu pełnym bodźców, wspiera przejście z trybu działania w tryb regeneracji i buduje poczucie ciągłości pomiędzy pielęgnacją a dobrostanem.
To właśnie różnica kontekstu sprawia, że aromaterapia w gabinetach spa działa intensywniej i szybciej, a w domu łagodniej, ale długofalowo. Obie formy wzajemnie się uzupełniają, tworząc spójną ścieżkę pracy z ciałem i układem nerwowym.
Aromaterapia w gabinecie spa - regulacja napięcia i równowaga
W profesjonalnej pracy gabinetów Spa, zapach przestaje być tłem. Staje się narzędziem regulacji.
Odpowiednio dobrana aromaterapia może wspierać organizm w przejściu ze stanu nadmiernego pobudzenia w stan rozluźnienia lub przeciwnie, delikatnie go aktywizować, jeśli tego wymaga aktualne samopoczucie gościa Spa. Ten proces można opisać również poprzez, wywodzącą się z tradycyjnej medycyny chińskiej, koncepcję yin i yang. Gdzie yin związane jest z wyciszeniem, regeneracją, spowolnieniem i poczuciem bezpieczeństwa, natomiast yang odpowiada za energię, aktywność, lekkość i gotowość do działania.
Z punktu widzenia fizjologii nie chodzi o uspokajanie lub pobudzanie na siłę, lecz o przywrócenie równowagi, w której organizm może efektywnie reagować na dotyk, terapię manualną czy zabieg pielęgnacyjny. W tym ujęciu aromaterapia wspiera nie tylko komfort osoby poddającej się zabiegowi, ale również jakość samej terapii.
W praktyce gabinetowej równowaga yin i yang realizowana jest poprzez świadome komponowanie zapachów, a nie stosowanie pojedynczych olejków w oderwaniu od kontekstu zabiegu i stanu gościa spa. Kompozycje zapachowe pozwalają na bardziej precyzyjne oddziaływanie, łagodniejsze, wielowymiarowe i lepiej dopasowane do aktualnych potrzeb organizmu.
Kompozycje o charakterze yin bazują zazwyczaj na olejkach o działaniu uspokajającym, ugruntowującym i sprzyjającym regeneracji. Ich zadaniem jest wspieranie wyciszenia układu nerwowego, pogłębienie oddechu oraz stworzenie poczucia bezpieczeństwa. Takie zapachy szczególnie dobrze sprawdzają się u osób przemęczonych, żyjących w przewlekłym napięciu, mających trudność z „odpuszczeniem” kontroli. (np. lawenda, majeranek, rumianek).
Z kolei kompozycje o charakterze yang opierają się na olejkach, które wnoszą lekkość, świeżość i energię. Nie chodzi tu o silne pobudzenie, lecz o delikatne wsparcie w odzyskaniu witalności, poprawie nastroju i poczuciu przestrzeni w ciele. Takie zapachy bywają pomocne w stanach obniżonej energii, zmęczenia psychicznego czy spadku motywacji (np. pomarańcza, bergamotka, cytrusy, sosna).
Kluczowe jest zbalansowanie yin i yang poprzez takie połączenie zapachów, które odpowiada aktualnemu stanowi organizmu i wspiera go w powrocie do homeostazy. Aromaterapia staje się wówczas elementem dialogu z ciałem, a nie jednorazowym bodźcem zapachowym.
Aromaterapia w pielęgnacji domowej jako element troski o samopoczucie i przedłużenie efektu terapii spa
W poprzednim artykule opowiedziałam już o roli olejków eterycznych w kosmetologii oraz różnicach między eterykiem, a kompozycją zapachową. Ważne jest, by pamiętać, że to, co zostaje zapoczątkowane w gabinecie, może, a nawet powinno być kontynuowane w zaciszu domowym. Zapach działa jak kotwica sensoryczna, przypominając organizmowi stan, w którym już wcześniej się znalazł, rozluźnienie, spokój lub lekkość.
W codziennej pielęgnacji aromaterapia również wspiera regulację napięcia po całym dniu, pomaga w przechodzeniu z trybu działania w tryb regeneracji. Jednocześnie nadaje pielęgnacji wymiar rytuału, a nie tylko koniecznej czynności higienicznej.
Wybór zapachu bardzo często jest intuicyjny. Organizm sam sygnalizuje czy potrzebuje dziś wyciszenia, regeneracji, energii czy poczucia otulenia i spokoju.
Jedna filozofia zapachu
Aromaterapia nie działa punktowo. Działa procesowo. Dlatego w podejściu holistycznym zapach staje się wspólnym mianownikiem dla pracy gabinetowej, doświadczenia spa oraz pielęgnacji domowej.
Nie można zapominać, że aromaterapia nie jest metodą leczenia ani prostym sposobem na wyłączenie stresu. Jej rola polega na wspieraniu naturalnych mechanizmów regulacyjnych organizmu, przede wszystkim tych związanych z układem nerwowym i emocjonalnym. To subtelna, ale realna forma oddziaływania, która wymaga uważności, jakości i odpowiedniego kontekstu.
W podejściu holistycznym zapach przestaje być dodatkiem, a staje się świadomym elementem pracy z ciałem – zarówno w gabinecie, w przestrzeni spa, jak i w codziennych rytuałach domowych. To właśnie spójność doświadczenia, a nie intensywność bodźca, decyduje o tym, czy aromaterapia faktycznie wspiera dobrostan, czy pozostaje jedynie chwilowym wrażeniem zapachowym.
Mgr kosmetologii, manager SPA i doktorantka akademii WSB w dziedzinie nauk o zarządzaniu i jakości. Od 16 lat związana z branżą beauty jako praktyk i szkoleniowiec. Promotorka holistycznego podejścia do skóry, dietoterapii oraz psychologii biznesu. Autorka licznych publikacji w prasie branżowej.
